1. W przyszłą niedzielę tj. 25 kwietnia obchodzi swoje imieniny ks. Jarosław Stasiński. Pamiętajmy o Solenizancie w naszych modlitwach.
  2. Na stolikach wyłożony jest dwumiesięcznik Miłujcie się. Ofiary za gazety w wysokości 3 zł prosimy wrzucać do skarbony.
  3. W piątek 23 kwietnia obchodzimy uroczystość Świętego Wojciecha biskupa i męczennika. Głównego patrona Polski. Święty Wojciech jest jednym z trzech głównych katolickich patronów Polski. Wojciech urodził się ok. 956 roku w możnej rodzinie Sławnikowiców w Lubicach (Czechy). Jego ojciec, Sławnik, był głową możnego rodu, spokrewnionego z dynastią saską, panującą wówczas w Niemczech. Matka Wojciecha, Strzeżysława, również pochodziła ze znakomitej rodziny, być może z Przemyślidów, którzy rządzili wówczas państwem czeskim. Wojciech był przedostatnim z siedmiu synów Sławnika. W najstarszym rękopisie jego imię brzmi Wojetech. Bolesław Chrobry bardzo ucieszył się na wiadomość, że do Polski  ma przybyć biskup Wojciech. Słyszał o nim wiele od jego rodzonego brata, Sobiebora, któremu wcześniej udzielił schronienia. Król chciał zatrzymać Wojciecha u siebie jako pośrednika w misjach dyplomatycznych. Kiedy jednak Wojciech stanowczo odmówił i wyraził chęć pracy wśród pogan, powstała myśl nawrócenia Wieletów na zachodzie. Z powodu jednak trwającej tam wówczas wojny ostatecznie urządzono wyprawę misyjną do Prus. Bolesław Chrobry dał Wojciechowi do osłony 30 wojów. Biskupowi towarzyszył tylko jego brat, bł. Radzim, i subdiakon Benedykt Bogusza, który znał język pruski i mógł służyć za tłumacza. Działo się to wczesną wiosną 997 roku. Wojciechowi przypisuje się ufundowanie pierwszych klasztorów benedyktyńskich na ziemiach polskich. Za swojego fundatora uważają Wojciecha opactwa w Międzyrzeczu, Trzemesznie i w Łęczycy (Tum). Kiedy Wojciech zorientował się, że Prusy nie chcą nawrócenia, postanowił zakończyć misję powrotem do Polski. Prusowie poszli za nim. Miejsca męczeńskiej śmierci nie udało się uczonym dotąd zidentyfikować. Mogło to być w okolicy Elbląga lub Tękit (Tenkitten). 23 kwietnia 997 roku w piątek o świcie zbrojny tłum Prusów otoczył trzech misjonarzy: św. Wojciecha, bł. Radzima i subdiakona Benedykta Boguszę. Ledwie skończyła się odprawiana przez biskupa Wojciecha Msza św., rzucono się na nich i związano ich. Zaczęto bić Wojciecha, ubranego jeszcze w szaty liturgiczne, i zawleczono go na pobliski pagórek. Tam pogański kapłan zadał mu pierwszy śmiertelny cios. Potem 6 włóczni przebiło mu ciało. Odcięto mu głowę i wbito ją na żerdź. Przy martwym ciele pozostawiono straż. W chwili zgonu Wojciech miał 41 lat.
  4. W sobotę 24 kwietnia po Mszy św. o godz. 1800 oddamy hołd Matce Bożej Wspomożycielce Wiernych. Intencja dla Żywego Różańca na miesiąc maj: Modlimy się o nowe powołania zakonne i kapłańskie w Kościele.
  5. Na potrzeby Caritas Diecezji Płockiej w Niedzielę Miłosierdzia Bożego zebrano do puszki 1700 zł. Wszystkim ofiarodawcom składamy serdeczne Bóg zapłać.
Powrót do ogłoszeń